Pamiętasz ten kultowy film Stanisława Barei, w którym zawartość cukru w cukrze badało się z pełną powagą, a absolutne absurdy codzienności kwitowało się wzruszeniem ramion? Nazwa to mrugnięcie okiem do fanów filmu „Poszukiwany Poszukiwana”. Bądź jak Marysia i dodaj sobie trochę słodyczy!
Ta frotka to esencja słodkości – pastelowy miks błękitu, żółci, różu i mięty przywodzi na myśl watę cukrową z festynu, gumę balonową i słodkie landrynki wyciągane z metalowej puszki. Nosisz ją, żeby dodać sobie odrobinę uroku i nostalgii, nawet jeśli Twoim jedynym zadaniem na dziś jest przeprowadzenie własnych, całkowicie niesłużbowych badań nad zawartością słodyczy w codziennym życiu. Idealna do kucyka, koka, a nawet na nadgarstek!


