Każdy miał takiego kuzyna albo kolegę z klasy, który układał ją w minutę, kiedy reszcie z nas wystarczało, żeby rozłożyć jedną ściankę i już czuć się jak geniusz. Ta kostka stała na półce w każdym domu. Czasem rozwiązana, czasem rozkręcona na środku pokoju w akcie desperacji, ale zawsze rozpoznawalna z daleka po tych kolorach.
Ta gumka to mały powrót do najsłynniejszej zagadki dzieciństwa – różowy, żółty, turkusowy i fioletowy w jednej szalonej kracie, która nie potrzebuje układania, żeby cieszyć oko. Świetnie ożywi prosty kucyk albo kok, dodając odrobinę kolorowej nostalgii.

